dobre życie, Emigracja w Czechach, Myślodsiewnia

Refleksje po pięciu latach w Czechach

Dawno nie było takiego wpisu – aż się odzwyczaiłam i nie bardzo wiem, jak zacząć – a kiedyś pisanie takich wpisów było dla mnie najprostsze i najoczywistsze. Może to kwestia prowadzenia zapiśnika myśli, może już nie mam aż takiej potrzeby przelewania moich refleksji na bloga. Tym razem jednak moje refleksje dotyczą życia w rozkroku pomiędzy… Read More Refleksje po pięciu latach w Czechach

dobre życie, Myślodsiewnia

Gdzie jestem, kiedy mnie nie ma

Od ostatniego artykułu o czeskich mitach narodowych minęło już sporo czasu. Tak, to był dla mnie spory materiał, sporo było szukania informacji i researchu. Niemniej, spodziewałabym się, że po takim czasie przyjdzie już do mnie nowy temat, nowe pomysły zaczną spływać falami, a ja rzucę się w wir pracy. Tymczasem – nic. Ostatnio mam wrażenie,… Read More Gdzie jestem, kiedy mnie nie ma

dobre życie, feminizm, Myślodsiewnia

Czego nauczyłabym dziecko

Bycie dorosłym wiąże się z odpowiedzialnością, mówili. Być dorosłym znaczy ogarniać swoje życie. Pracować. Być porządną obywatelką. Mieć dom. A ja od jakiegoś czasu zastanawiam się, czy dla większości ludzi to faktycznie oznacza te rzeczy, a jeśli nie, to co tak naprawdę. Dorosła jestem już od jakiegoś czasu, właściwie jeszcze ze trzy lata i będę… Read More Czego nauczyłabym dziecko

feminizm, Myślodsiewnia

Silna kobieta

Istnieje całkiem duże prawdopodobieństwo, że gdy przeczytacie ten tytuł, poczujecie ochotę wyłączyć przeglądarkę. Co kogo obchodzi silna kobieta?!… To, jak wiadomo, bzdura na resorach i jakiś odjazd. Nie warto tracić czasu. Jeśli tak uważacie – wyłączcie stronę. Dzisiejszy post kieruję do dziewczyn. Tych dużych, ale też tych małych, do wszystkich w ogóle, szczególnie do tych,… Read More Silna kobieta

dobre życie, Myślodsiewnia

Rzuciłam pracę w korpo… i wyjechałam do Czech

EDIT: Uwaga! W sprzedaży mój pierwszy e-book: „Przewodnik po Czechach. Emigracja”! Jeśli myślisz o wyprowadzce do Czech, kup go już dziś i przygotuj się do wyjazdu! Jest niedziela, godzina 18.53. Zazwyczaj w tym dniu około tej godziny dopadała mnie lekka depresja. Boże, kolejny tydzień przede mną! Dlaczego weekend nie może trwać 5 dni w tygodniu?…… Read More Rzuciłam pracę w korpo… i wyjechałam do Czech

dobre życie, Myślodsiewnia

Pasja a obowiązek

Dużo ostatnio było tekstów wyłącznie o Czechach. Dziś postanowiłam trochę zmienić klimat i pozastanawiać sie trochę nad pasją i obowiązkiem. Ostatnimi czasy życie toczy się szalonym tempem i nie pozwala niemal na przemyślenia. Tydzień rozpoczynam myślą, że to już poniedziałek, a kończę – och, to już sobota? Niesamowite jest, jak szybko uciekają już nawet nie… Read More Pasja a obowiązek

Myślodsiewnia, Podróże

Różnice kulturowe

Świat jest ogromny. Być może dopiero teraz, gdy faktycznie możemy go oblecieć, dostrzegamy i zdajemy sobie sprawę z tej prostej prawdy. I tak jak jest ogromny – jest również zróżnicowany. Tak, tak, wyobraźcie sobie, że nie wszyscy w niedzielę na obiad mają rosół lub schabowego! Dziś porozważam o tym, jak sobie z tym faktem poradzić.… Read More Różnice kulturowe

feminizm, Myślodsiewnia

Dlaczego feminizm to nie wstyd

Feminizm to słowo, które budzi emocje absolutnie skrajne. To bardzo ciekawe, jak zjawisko, które w swoich założeniach ma równość i sprawiedliwość, może wywoływać aż taki sprzeciw. Do tego stopnia, że kobiety, które w zasadzie powinny być z niego dumne, uznanie za feministkę poważają za największą obelgę. Dlatego dziś o tym, dlaczego feminizm to nie wstyd.… Read More Dlaczego feminizm to nie wstyd

Bez pamięci, Myślodsiewnia

Zew domu

Jesień nadeszła. Długo się czaiła, zrzucając po liściu to tu, to tam, dopieszczając ciepłym wciąż wiatrem i rozpieszczając delikatnymi promykami słońca. Kiedyś jesień to była szkoła. Zapach nowych podręczników, zapach świeżego druku i nowych kredek, ciężar tornistra. Potem jesień to był stukot kół pociągu. Syndrom. Pociągłe spojrzenia za okno, westchnienia i ciągła, narastająca chęć wyjazdu… Read More Zew domu

dobre życie, Myślodsiewnia

Życie w międzynarodowym związku

Mój Tato kiedyś powiedział, że jako chłopiec zawsze chciał mieć dziewczynę z zagranicy. Nie, nie po to, by mu posyłała dolary ? – sądził, że to wspaniały pretekst, a jednocześnie sposób na poznawanie świata. Rodziciel mój różne opinie i mądrości wygłasza, ale z tą zdecydowanie się zgadzam. Po wielu latach okazało się, że spełniam to… Read More Życie w międzynarodowym związku