Gdzie postała moja stopa

Hiszpania 2017

Jak wychodzę na dwór, w powietrzu czuć już mróz. Nie umiem tego do końca opisać: to jest taki zapach świeżości, przygody i oczekiwania w jednym. Trochę w nim dymu z palonego węgla (lub śmieci, jeśli macie sąsiadów inteligentnych inaczej), trochę szczypiącego mrozu, trochę już świątecznego oczekiwania, tęsknoty za ciepłem i gorącą herbatą. Taka właśnie aura… Read More Hiszpania 2017

Bez pamięci, Myślodsiewnia

Nocne Polaków rozmowy

Będę to pisać po raz któryś i będę się powtarzać. Czas ucieka tak szybko. Dzisiejszy wpis to będzie strumień świadomości. Dawno takich postów nie było, ostatnio przestawiłam się wyłącznie na czeską stronę mocy, ale uzbierało mi się tego sporo. Dużo. I jeszcze więcej. Umarłym stawiamy pomniki. Piękne, marmurowe, z wymyślnymi zawijasami, rzeźbami, świecące, gładkie, pstrokate.… Read More Nocne Polaków rozmowy

Czeskie drobnostki codzienne i od święta, Mentalnie

Czeski film w polityce

W ostatni weekend w Republice rozegrały się wybory do parlamentu. Wydarzenie niebagatelne w każdym demokratycznym kraju, jednocześnie chyba najbardziej przez obywateli niedoceniane. Czy czeski film w polityce występuje tylko u nas?…  Nie, odpowiem Wam. W Czechach jest podobnie. Jak to możliwe?… Cóż. Kilka dni po wyborach mówi się, że nowym czeskim premierem zostanie… Słowak, w… Read More Czeski film w polityce

Palcem po mapie

Słowenia

Czas letni skłania ku wyjazdom, tym bliższym i tym dalszym. Tym razem z lubym spakowaliśmy auto i wyruszyliśmy na południe – na południe jeszcze bardziej od Południowej Morawy, do Słowenii. Słowenia to kraj, o którym wiele wcześniej nie wiedziałam, ot, kraik, który ma i morze, i góry. Cóż to za niedopowiedzenie! Słowenia owszem jest mała… Read More Słowenia

Czeskie drobnostki codzienne i od święta, Mentalnie

Žítkovské bohyně

Dzisiejszy artykuł pisze mi się ciężko. Temat jest fascynujący, noszę się z nim już od dobrych kilku tygodni, jeśli nie miesięcy. Zbliża się jednak 31 października, a więc Dziady, a to termin wręcz idealny. Dlatego zmuszam się w końcu, by wyrzucić z siebie tę historię i podzielić się nią z Wami. To historia o kobietach… Read More Žítkovské bohyně

Bez pamięci, Myślodsiewnia

Zew domu

Jesień nadeszła. Długo się czaiła, zrzucając po liściu to tu, to tam, dopieszczając ciepłym wciąż wiatrem i rozpieszczając delikatnymi promykami słońca. Kiedyś jesień to była szkoła. Zapach nowych podręczników, zapach świeżego druku i nowych kredek, ciężar tornistra. Potem jesień to był stukot kół pociągu. Syndrom. Pociągłe spojrzenia za okno, westchnienia i ciągła, narastająca chęć wyjazdu… Read More Zew domu

Czesi na widelcu, Mentalnie

Czeskie wino

Przyznam się szczerze i od razu – na winach się nie znam. Nie był to nigdy temat, który szczególnie mnie interesował, o ile akurat to właśnie wina nie nalewano do mojego kieliszka. Za młodych lat nawet nieszczególnie mi smakowało. Ale potem wydarzyła się Hiszpania – i nie było wyjścia, Marta musiała nauczyć się wino pić.… Read More Czeskie wino

Bez kategorii, Gdzie zjeść, Praktycznie

Czeska knajpa

Czeska knajpa niby nie ma w sobie niczego nadzwyczajnego – niektórzy powiedzieliby, że hospoda wręcz wyróżnia się tym, jak zwykła jest. Otwarta w ogrodzie, garażu, na podwórzu, niedoczyszczona, niedopieszczona – ot, przestrzeń, którą ktoś postanowił wykorzystać, wystawić parę krzeseł i sprzedawać piwo, które zazwyczaj tańsze jest od wody i leje się z kija niczym strumień,… Read More Czeska knajpa

Dobre miejscówki, Praktycznie

Weekendowy wypad do Czech

Jesień napełnia mnie radością. Trochę smutkiem, trochę melancholią. Uczy, czego naprawdę potrzebujemy, powoli, nieznacznie i nieoczywiście nam to z każdym opadającym liściem zabierając. A wiecie, gdzie najpiękniej podziwiać zmieniające się kolory i ustępujące życie?… Posłuchajcie, jak nam się udał weekendowy wypad do Czech i co zrobić, by na dwa dni oderwać się od polskiej rzeczywistości.… Read More Weekendowy wypad do Czech

dobre życie, Mentalnie, Myślodsiewnia

Życie w międzynarodowym związku

Mój Tato kiedyś powiedział, że jako chłopiec zawsze chciał mieć dziewczynę z zagranicy. Nie, nie po to, by mu posyłała dolary 😉 – sądził, że to wspaniały pretekst, a jednocześnie sposób na poznawanie świata. Rodziciel mój różne opinie i mądrości wygłasza, ale z tą zdecydowanie się zgadzam. Po wielu latach okazało się, że spełniam to… Read More Życie w międzynarodowym związku