Czechy, Czesi na widelcu, Mentalnie

Co do piwa w Czechach

Nastał październik, czas wziąć się w garść! Nowy miesiąc, nowa pora roku, ale kto powiedział, że nie można na weekend wyskoczyć gdzieś do czeskiej hospody? Oczywiście, że można. Skoro wiecie już, co najlepiej w czeskiej hospodzie zamówić z pysznych zup lub by spróbować tradycyjnej kuchni czeskiej, dziś przyszła pora na przekąski do piwa. No to co do piwa w Czechach zamówić?

Przyznam się, że na samą myśl ślinka mi leci. To jest tak, że przekąski w hospodach, zwłaszcza te spożywane do piwa, zwłaszcza w Czechach, są absolutnym przeciwieństwem tego, co uważam za dobrą kuchnię. Dobrą w sensie zdrową. Te przekąski są tłuste, są w większości smażone, nie mają w sobie prawdopodobnie żadnych wartości odżywczych, natomiast ich spożywanie nigdy nie kończy się na Spróbowałam, dobre było, ale już mi wystarczy, ale raczej przebiega w stylu: To ile możemy jeszcze domówić?…

Och, tak. Powiem to głośno: uwielbiam je. A one uwielbiają zwiększać moje boczki i dodawać kolejne podbródki. Dlatego lojalnie ostrzegam: ich spróbowanie nie zakończy się dla was dobrze. Gotowi? No to zaczynamy!

#Topinky

Takie niewinne słowo, a tyleż kalorii, a ile smaku! To bardzo niepozorna przekąska, bo składa się na nią tak naprawdę tylko chleb typu Šumava (podobny do baltonowskiego), który został podsmażony w głębokim oleju lub smalcu, przyprawiony najczęściej czosnkiem i solą. To podstawa – bywają również opcje full wypas z różnego typu pastami lub innymi dodatkami na wierzchu: na przykład z grzybami i sadzonym jajkiem, z pastą z pieczonego czosnku, z serem, z papryką lub – a może przede wszystkim – z tatarem i cebulką. Boże jedyny, nie wyjeżdżajcie z Czech bez spróbowania topinek z tatarem.

#Pivní slama

Pivní slama to nic innego jak przysmażone kawałki chleba w głębokim tłuszczu, z dodatkiem np. czosnku, nierzadko podawany z różnego rodzaju sosami, np. czosnkowymi, serowmi czy chili. Tak naprawdę to taka trochę inna wersja topinek, według niektórych źródeł powstała w Brnie jako tania przegryzka dla studentów, którzy posiadują wieczorami przy piwie i chętnie skubną coś do tego. Z czasem przegryzka przestała być tylko dodatkiem do bardziej wykwintnych dań i stała się niezależnym daniem, dostępnym niemal wszędzie.

#Utopence

To danie nieprzerwanie stanowi dla mnie misterium. Wyobraźcie sobie wielki słój stojący na półce w kącie hospody wypełnionej dymem, pełen nieokreślonych obłych kształtów. Te kształty to parówki w zalewie octowej, z dodatkiem m.in. cebuli i papryki. Tak, tak. Utopence to w wolnym tłumaczeniu to topielce. Smacznego.

#Nakládaný hermelín

Nakládaný hermelín to klasyka. Hermelín to czeski odpowiednik sera typu camambert. Ser powinien być przekrojony na pół lub ćwiartki i zanurzony w słoju pełnym oleju (najczęściej słonecznikowym lub oliwie z oliwek) z dodatkiem najróżniejszych przypraw i dojrzewający przez kilka dni. Do środka przekrojonego hermelina często wkłada się płatki cebuli, do słoika dodaje paprykę i zioła, np. zioła prowansalskie, ziele angielskie lub liść laurowy. Przepisów jest jednak cała masa – na ten temat powstała niejedna już książka kucharska. Do przegryzienia na zimno z chlebem.

#Cibulové kroužky

Cibulové kroužky to prawdziwe guilty pleasure dla wszystkich miłośników cebuli. Płatki cebulki obtoczone w cieście i smażone w głębokim oleju. Nie wiem, czy istnieje smaczniejsza wersja cebuli – a mówi Wam to osoba, która cebulę uwielbia w wielu formach. Podawana z przeróżnymi sosami. Bardzo polecam!

#Brambůrky

Inaczej: teple chipsy. Jeśli jesteście fanami chipsów ogólnie i uważacie je za dobrą przekąskę do piwa, koniecznie spróbujcie bramburek. To zazwyczaj chipsy robione na miejscu z ziemniaków, podawane jeszcze ciepłe. Z solą lub sosem, obojętnie. W czipsie nierzadko czuć mięsistość ziemniaka. Rozkosz w ustach.

View this post on Instagram

#homemade #bramburky #chips #domaci #teple 🥔🥔🍟

A post shared by BURGER BAR (@burger_bar_poruba) on

#Olomoucké tvarůžky

Olomoucké tvarůžky to typowo morawska przekąska, tylko dla tych najwytrwalszych. Miękkie serki dojrzewające z Ołomuńca słyną swoim smakiem i… zapachem. Oj tak, potrafią zaprzeć dech w piersiach. Kiedy jednak człowiek pokona początkowe onieśmielenie poznawcze, przekona się, że z piwem komponują się nadzwyczaj dobrze.

#Hovězí tatarák

Król przekąsek. Surowe mięso wołowe z dodatkiem soli, jajka, papryczki, czosnku. Nierzadko podawane z topinkami. Surowe mięso budzi czasem pewne obawy – moje także – powiem Wam tylko, że smak tego dania pozbawia mnie czasem chęci o myśleniu, co właściwie jem. W sprawdzonych miejscach bardzo polecam.

Smacznego! 🙂