Czeski Raj, Palcem po mapie, Przewodnik po ČR

Czeski Raj na weekend

Jesień to wspaniały czas na wypady w góry. Jeśli zdarzyło Wam się śledzić inne moje wpisy na temat różnych ciekawych wypadów za czeską granicę, to wiecie, że od pewnego czasu kultywujemy miłą i sympatyczną tradycję wypraw w góry jesienną porą. Nierzadko wiąże się to z wypadem na knedla i czeskie piwo – i nie inaczej było tym razem. Patrząc na mapę Czech, pozostało nam jeszcze kilka destynacji do zwiedzenia i jednym z nich jest miejsce, które w XIX w. czescy twórcy nazwali rajem. Rajem nazywa się do dziś i powiem Wam tyle: kto jeszcze w Czeskim Raju nie był, niech w te pędy rozważy kiedy i jak się tam wybierze. Czeski Raj na weekend (i nie tylko!) naprawdę jest rajski.

Czeski Raj

Czeski Raj na weekend

Czeski Raj rozciąga się na powierzchni aż trzech krajów: libereckiego, hradeckiego i środkowoczeskiego, mniej więcej w połowie drogi między Pragą a Jelenią Górą. Za bramę do niego uważa się Turnov, niewielkie miasteczko tuż przy parku narodowym. Region słynie z intrygujących formacji skalnych, szerzej znanych jako skalne miasta, w których z powodzeniem można pobłądzić lub się powspinać, podziwiając niezwykłe kształty skał. Niedaleko znajduje się także piękny Liberec z górującym nad nim Ještedem, z którego podziwiać możecie krainę aż po horyzont, zarówno ten czeski, jak i polski.

Czeski Raj to dość popularna turystyczna destynacja, dlatego możecie spodziewać się dobrego zaplecza turystycznego. Region obfituje w atrakcje zarówno dla tych, którzy chcieliby aktywnie spędzić czas, jak i dla tych preferujących spędzanie czasu w bardziej cywilizowanych okolicznościach. To dawny obszar Morza Czeskiego, kiedyś obfitujący w aktywność wulkaniczną. Po dziś dzień, bacznie obserwując wierzchołki okolicznych pagórków i wzgórz, można dostrzec dość charakterystyczne kształty wulkanicznych szczytów. Zaciekawieni?…

Czeski Raj

Rajskie miasta skalne

Poznając Czeski Raj, nie sposób pominąć skalne miasta. Skalnych miast w ogóle w Czechach jest trochę; Polacy jednak najczęściej zwiedzają te najbliżej czesko-polskiej granicy, czyli Teplické skalní město i Adršpašske skály. Te owszem są wspaniałe i imponujące, ale nie jedyne. Dodatkowo są tak wśród rodaków popularne, że w okresie długich weekendów w PL nie warto tam prawdopodobnie w ogóle jechać. No chyba że czerpiecie przyjemność z dzikich tłumów rodaków, beztrosko wydających się w klapkach w góry. Dlatego w mojej opinii najlepszym czasem na zwiedzanie skalnych miast będzie okres wiosenny lub jesienny – wówczas ludzi mniej, a przy tym drugim wariancie zwiedzanie umilą nam złoto-rude barwy drzew.

Czeski Raj

Skalnych Miast w Czeskim Raju jest kilka: Hruboskalsko, Prachovské Skály, Přichrazské Skály… Znajdą się w nich atrakcje zarówno dla osób trochę bardziej sprawnych (na skałkach można się wspinać!) i tych trochę mniej chętnych na większy wysiłek – zazwyczaj spacer po skałach można uskutecznić, wybierając jeden z kilku okręgów, po których prowadzą nas szlaki. Często bywa tak, że jeden z nich jest przystosowany do spaceru z wózkiem. Inne zapewne podniosą Wam ciśnienie setkami schodów do pokonania. Czy warto?… Popatrzcie sami:

Czeski Raj

Co więcej, Přichrazské Skály mogą zaskoczyć Was nielada gratką: od dziesięcioleci niedostępne ustępy służą bowiem jako schronienie dla ludzi, którzy z różnych powodów uciekają przed wzrokiem władzy. Wyrzeźbione w miękkiej skale schronienia-pomieszczenia znajdują się dziesiątki metrów nad ziemią, a dostęp do nich byłby znacznie utrudniony, gdyby nie obecnie postawione mostki, schodki i barierki. Uciekinierzy rzeźbili w skale swe podpisy i lata, aby utrwalić w skale swoje przeżycia. O nich samych prawdopodobnie ciężko byłoby znaleźć jakiekolwiek wzmianki… ale te napisy wciąż tam są. Najstarszy, jaki udało się nam znaleźć, datował się na koniec XIX w. Wyobrażacie sobie, co te ściany mogłyby nam opowiedzieć, gdyby tylko umiały mówić?…

Czeski Raj

Czeskie browary – obowiązkowy punkt wycieczki

Wyprawa do Czech to nie tylko spacery po pomnikach przyrody, ale również degustacje: zarówno kuchni czeskiej, jak i piwa. Nie mogło się obyć bez browaru! Trafiliśmy aż do dwóch: pierwszy to Dětěnice, który jest zarówno pałacem, hotelem i restauracją, a drugi to słynne Svijany. W Dětěnicach zajrzeliśmy do Středovekej Krčmy, która zaskoczyła nas klimatem z pełnych grozy wieków średnich – i to dosłownie, bo w karczmie podłoga była klepiskiem wysypanym słomą, a jedyne źródło światła to świece (i niewielkie żarówki pod krokwiami). Obsługa była ubrana w odpowiednie stroje i jej język był takiż sposób stylizowany – kelnerka na powitanie kazała nam… usiąść na dupie i powiedzieć, co żeśmy wybrali. Svijany to zgoła inny klimat: elegancka sala porządnego browaru ze smaczną, czeską kuchnią oraz wspaniałym piwem. Svijany to browar, który chwali się, że jest regionalny; jednak jego roczne wybicie to pół miliona hektolitrów piwa! Bez problemu można go dostać w hospodzie w Brnie, nie mniej jednak – piwo i tak mają dobre.

Czeski Raj

 

Czeski Raj

Zamki i pałace w Czeskim Raju

Czeski Raj to oczywiście także zamki i pałace – ten najbardziej znany, czyli Trosky i szereg innych, jak Hrubá Skála, Sychrov czy Dětěnice. Osobiście rzuciliśmy okiem na te dwa ostatnie – oba piękne, oba zadbane, oba można wykorzystać, planując nieco bardziej luksusowy pobyt lub ciekawą imprezę. Pałace mają to do siebie, że wywołują we mnie dwojakie uczucia: z jednej strony niesamowicie pobudzają wyobraźnię, gdyż natychmiast w mojej głowie pojawiają się scenariusze różnorakich powieści osadzonych w takim plenerze, z drugiej jednak strony ich zewnętrzne piękno aż bije po oczach, kontrastując z nieopisanym wysiłkiem, jaki był włożony w ich budowę. Chodziłam po pałacu Sychrov, na ścianach którego wisiały nazwiska szlachetnych rodów, w jakiś sposób związane z tym miejscem i nie mogłam przestać myśleć o tych, którzy wylewali tutaj pot i łzy, a kto wie, może i stracili życie. Ich krew nie była jednak dość niebieska, a ich nazwiska nigdy nie zawisły na ścianach.

Czeski Raj

Czeski Raj to również miasta i miasteczka, do których warto zajrzeć. Przede wszystkim Jičín – miasto, w pobliżu którego grasował znany nam skądinąd Rumcajs, ale także Liberec z charakterystycznym górującym nad nim szczytem Ještěd, i Mlada Boleslav, czyli miasto, które żyje, by produkować Škodę. Wszystkie trzy zupełnie inne: Jičín raczej małomiasteczkowy, w Libercu czuć atmosferę pobliskich gór, a Mlada Boleslav to miejsce, w którym widać, jak dobrze powodzi się czeskiemu sektorowi motoryzacyjnemu.

Czeski Raj

Udanych wojaży!

Marta

Czeski Raj

Informacje praktyczne

  • wstęp do skalnych miast jest płatny (Prachovské Skály: 70 KČ za osobę dorosłą – jest w prywatnych rękach) lub bezpłatny (Hruboskalsko, Přichrazské Skály). Należy jednak spodziewać się opłat za parking, która nie powinna przekroczyć 80 KČ. Dzieci, seniorzy i rodziny mogą spodziewać się biletów ulgowych. W sezonie zimowych oficjalnie zamknięte.
  • w browarach można zobaczyć proces wytwarzania piwa, w Svijanach należy jednak umówić się wcześniej na wizytę (cena: 70 KČ), w Dětěnicach nie jest to konieczne (cena: 100 KČ).
  • w Mlada Boleslav Škoda oferuje wycieczki po muzeum Škody (można zobaczyć eksponaty starych aut – cena: 70 KČ) oraz po fabryce, by zobaczyć proces produkcji nowoczesnego samochodu, po wcześniejszym umówieniu się na wizytę (cena: 140 KČ za wizytę z czeskim przewodnikiem, 200 KČ za wizytę z przewodnikiem w języku obcym*) *Język obcy niestety nie obejmuje języka polskiego – można wybrać z angielskiego, niemieckiego, francuskiego, hiszpańskiego i rosyjskiego.

 

Czeski Raj