dobre życie, Myślodsiewnia

Patrząc kotu w oczy

Siedzę na kanapie i popijam herbatę. Świat za oknem zdążył już zapaść w jesienną śpiączkę i obecnie hojnie rozdziela to, czego w nadmiarze posiada, czyli mgły i deszcz. Nastrój mój równie ponury. O Czechach będzie więc kiedy indziej. Czechów czeka mnie w najbliższym czasie sporo, być może nawet w lekkim nadmiarze, a post o Cieszynie… Read More Patrząc kotu w oczy

dobre życie, Myślodsiewnia

Dlaczego ruszam

Dziś o zmianach. O decyzjach, szczęściu, szukaniu swojego miejsca. No bo właściwie po co mi to wszystko? Jest mi dobrze. Jest mi tak dobrze, że pewnie połowa marudnej ludzkości zazdrości mi na sam widok mojego codziennego uśmiechu, a dalsze kilkanaście tysięcy zastanawia się, co właściwie jest tak fajnego w tym życiu. Mieszkam przecież w Polsce.… Read More Dlaczego ruszam

Bez pamięci, Myślodsiewnia

Lingwistyka wojny, czyli dlaczego język jest tak ważny

Dziś trochę o tym, co lubię najbardziej, a więc ciche wynurzenia przy herbacie na styku lingwistyki, socjologii i polityki. Język. Wymawiam to słowo i wsmakowuję się w nie z rozkoszą. Towarzyszy nam na co dzień, tworzy tło wydarzeń tych najdonioślejszych i tych najcichszych. Często niezauważany, często niedoceniany, tak naprawdę odgrywa niebagatelną rolę w tworzeniu tożsamości… Read More Lingwistyka wojny, czyli dlaczego język jest tak ważny

dobre życie, Myślodsiewnia

Babie lato

Tyle myśli i tyle obrazów w głowie mam, kiedy wymawiam to jedno słowo. Pamiętam, że jeszcze kilka lat temu jesień nieuchronnie kojarzyła mi się z powrotem do szkoły/obowiązków/pracy… przez co zdecydowanie traciła swój urok. Jesień, myślałam, a przed oczami stawały mi zimne, szare dni, w których wiatr nie miał nic lepszego do roboty, jak tylko… Read More Babie lato

Myślodsiewnia

Początek

Blog patchworkowy Chyba chodzi o upływający czas. I o to, by zrozumieć, dlaczego płynie, co nam przynosi i jaki jest sens ceny, jaką przynosi nam płacić za jego przeciekające przez palce ilości. Dlaczego Dziewczyna z Czerwoną Walizką? Bo trochę jeżdżę, i zazwyczaj mój niewielki dobytek uda mi się zapakować właśnie do czerwonej walizki. To taki… Read More Początek