Czechy weekendowo, Urlop

Spływ po Wełtawie

Ostatni weekend to trzy dni pełne doznań. To była przygoda! Moja buzia rozciąga się w uśmiechu na samo wspomnienie, bo nie zabrakło w nim niczego: było dużo wody, rzeki i kajaków, świetna zabawa, miłe towarzystwo i przede wszystkim – wspaniała przyroda na wyciągnięcie ręki. Tak się bowiem złożyło, że spełniłam moje dawne marzenie – w… Read More Spływ po Wełtawie

Czechy weekendowo, Urlop

Południowe Morawy

Południowe Morawy. Gdybym miała wskazać region, który wzbudza we mnie jednocześnie nutę nostalgii i poirytowanie – to bez wątpienia wybrałabym właśnie Południowe Morawy. To region, który z początku tylko mnie irytował. Dlaczego?… Ano dlatego, że wydawało mi się, że ze wszystkich możliwych czeskich regionów trafił mi się ten… najnudniejszy. Najgorętszy. Wysuszony. I prawie bez drzew!… Read More Południowe Morawy

Czechy weekendowo, Urlop

Ruiny gotyckiego zamku Rokštejn w sercu Wysoczyny

Kiedyś żyłam od wakacji do wakacji.  To znaczy – w międzyczasie żyłam sobie zupełnie zadowalająco, ale z jakiegoś powodu nie uważałam, że na moją codzienność mogę patrzeć oczami przyjezdnego, to jest kogoś, kto patrzy na okolicę, jakby widział ją po raz pierwszy. Jakiś czas temu odkryłam zjawisko mikrozachwytów. Dotarło do mnie, że lubię, gdy coś… Read More Ruiny gotyckiego zamku Rokštejn w sercu Wysoczyny

Czechy weekendowo, Urlop

Majowy wypad do Parku Podyje

Ostatnio nie mam weny do tworzenia treści. Albo może inaczej – wena jest, pomysły są, ale brak sił realizację. Chyba dopadło mnie przedwiosenne przesilenie, sypiam po 10 godzin i więcej. Dołóżmy do tego pracę, dotychczasowe zamknięcie (dopiero od niedawna cieszymy się względną wolnością) i chandra gotowa. Tymczasem w poczekalni blogowej czeka kilka artykułów, m. in.… Read More Majowy wypad do Parku Podyje

Czechy weekendowo, Urlop

Bajkowy Tabor

Styczniowe niedzielne popołudnie. Ogarnia mnie niemoc, ale i niechęć, do robienia czegokolwiek. Problem polega na tym, że mój fotel oraz łóżko zostały zaanektowane przez Lubego, aktualnie zionącego na lewo i prawo covidem, a ja, pozornie jeszcze zdrowa, staram się źródeł zakażenia unikać. Co bywa wyzwaniem na 40 metrach kwadratowych i nałożonej kwarantannie. Do wyboru pozostaje… Read More Bajkowy Tabor

Czechy weekendowo, Urlop

Czeska Szwajcaria na weekend

To był jeden z tych deszczowych, przedłużających się piątków, kiedy każda czynność trwa zdecydowanie dłużej niż powinna. W powietrzu od rana czuło się już miłe, łaskoczące żołądek napięcie i wyczekiwanie – dziś ruszamy na wyprawę! Z potem na czole kończyłam ostatnie zdania pewnego dużego zlecenia, w międzyczasie wyskoczyliśmy jeszcze na meníčko do naszego nowego baru… Read More Czeska Szwajcaria na weekend

Bez kategorii, Czechy weekendowo, Urlop

Wycieczki koło Brna

Nadeszła kolejna sobota. Mogłabym przysiąc, że dni tygodnia zmieniają się z każdym mrugnięciem oka. Życie pełne jest pracy, zadań, biegania, a upływający czas dostrzegam, bo słońce wędruje przez nieboskłon, raz za razem, a pomidory na moim parapecie rosną coraz wyżej, co najmniej tak, jakby chciały go dosięgnąć. Dzisiaj więc opowiem Wam trochę, co robię, aby… Read More Wycieczki koło Brna

Czechy weekendowo, Urlop

Szumawa

Od jakiegoś czasu bardzo lubię podróżowanie tematyczne. Temat nadaje wyprawie smaczku, dodaje tajemnicy, ale także urozmaica coś, co w innym wypadku mogłoby wyglądać jak kolejne pasmo górskie, kolejna zapomniana przez Boga i ludzi wioseczka, kolejna plaża, po której uskuteczniać można długie spacery. I nic więcej. Tymczasem świat istnieje od dobrych kilku miliardów lat. Zdarzyło się… Read More Szumawa