dobre życie, Myślodsiewnia

Rzuciłam pracę w korpo… i wyjechałam do Czech

Jest niedziela, godzina 18.53. Zazwyczaj w tym dniu około tej godziny dopadała mnie lekka depresja. Boże, kolejny tydzień przede mną! Dlaczego weekend nie może trwać 5 dni w tygodniu?… Może wtedy byłabym w stanie wykrzesać z siebie entuzjazm na moment, kiedy ponownie trzeba będzie siąść do pracy. I nie, żebym pracować nie lubiła. Lubię. I… Read More Rzuciłam pracę w korpo… i wyjechałam do Czech