— Bez pamięci, Myślodsiewnia —

Międzyczas

Co się działo w międzyczasie? Międzyczas to taki fajny okres.  Do niczego nie zobowiązuje. Niczym nie pogania. Niczego nie wymusza. W międzyczasie była muzyka. BenHoward Kodaline WolfLarsen Inni W międzyczasie było pisanie, chociaż nie ujrzało ono jeszcze światła bloga mego. W międzyczasie był odpoczynek. Słońce. Książki. Dużo książek. Wciąż za mało książek. Uwięziona w bursztynie.… Read More Międzyczas

— Bez pamięci, Myślodsiewnia —

Tabula rasa

Pusta kartka. To chyba lubię najbardziej. Pusta kartka jest zapowiedzią, niewiadomą, jest zarazem pusta i czyściutka, jak i pełna radości, pełna planów, pełna oczekiwań. Nic na niej nie ma, a jednak są na niej zapisane wszystkie nadzieje świata. Pewnie dlatego jest dużo lepsza niż jakikolwiek tekst. Może być czymkolwiek, kiedykolwiek, może być początkiem biznesplanu, może… Read More Tabula rasa

— Bez pamięci, Myślodsiewnia —

Lingwistyka wojny, czyli dlaczego język jest tak ważny

Dziś trochę o tym, co lubię najbardziej, a więc ciche wynurzenia przy herbacie na styku lingwistyki, socjologii i polityki. Język. Wymawiam to słowo i wsmakowuję się w nie z rozkoszą. Towarzyszy nam na co dzień, tworzy tło wydarzeń tych najdonioślejszych i tych najcichszych. Często niezauważany, często niedoceniany, tak naprawdę odgrywa niebagatelną rolę w tworzeniu tożsamości… Read More Lingwistyka wojny, czyli dlaczego język jest tak ważny