Bez pamięci, Myślodsiewnia

O narodzie. Lub jego braku

Znowu trochę wody w Svratce upłynęło, a słońca za oknem trochę więcej. I dobrze, bo to skutecznie przepędza pomniejsze demony depresji, które zimą niczym pająki wynurzają się z ciemnych i zakurzonych kątów pokoi. U nas sporo się dzieje, sporo zmian, refleksji i decyzji, przemyśliwanych w tę i z powrotem tysiąckrotnie. Dziś jednak nie o tym.… Read More O narodzie. Lub jego braku

Bez pamięci, Myślodsiewnia

Tabula rasa

Pusta kartka. To chyba lubię najbardziej. Pusta kartka jest zapowiedzią, niewiadomą, jest zarazem pusta i czyściutka, jak i pełna radości, pełna planów, pełna oczekiwań. Nic na niej nie ma, a jednak są na niej zapisane wszystkie nadzieje świata. Pewnie dlatego jest dużo lepsza niż jakikolwiek tekst. Może być czymkolwiek, kiedykolwiek, może być początkiem biznesplanu, może… Read More Tabula rasa

Bez pamięci, Myślodsiewnia

Lingwistyka wojny, czyli dlaczego język jest tak ważny

Dziś trochę o tym, co lubię najbardziej, a więc ciche wynurzenia przy herbacie na styku lingwistyki, socjologii i polityki. Język. Wymawiam to słowo i wsmakowuję się w nie z rozkoszą. Towarzyszy nam na co dzień, tworzy tło wydarzeń tych najdonioślejszych i tych najcichszych. Często niezauważany, często niedoceniany, tak naprawdę odgrywa niebagatelną rolę w tworzeniu tożsamości… Read More Lingwistyka wojny, czyli dlaczego język jest tak ważny