Czeskie drobnostki codzienne i od święta, Mentalnie

Boże Narodzenie w Czechach

Ten post powinien był powstać już dawno! Sporo mnie jednak przed nim powstrzymywało – a to, że nie znam przecież tych tradycji, a to, że nie spędzałam w Czechach ciągle jeszcze Świąt, a to, że nie miałam pomysłu. Nadszedł w końcu jednak ten dzień. 24 grudnia to data wręcz idealna na napisanie czeskiej opowieści wigilijnej… Read More Boże Narodzenie w Czechach

Czeskie drobnostki codzienne i od święta, Mentalnie

Czeski film w polityce

W ostatni weekend w Republice rozegrały się wybory do parlamentu. Wydarzenie niebagatelne w każdym demokratycznym kraju, jednocześnie chyba najbardziej przez obywateli niedoceniane. Czy czeski film w polityce występuje tylko u nas?…  Nie, odpowiem Wam. W Czechach jest podobnie. Jak to możliwe?… Cóż. Kilka dni po wyborach mówi się, że nowym czeskim premierem zostanie… Słowak, w… Read More Czeski film w polityce

Czeskie drobnostki codzienne i od święta, Mentalnie

Žítkovské bohyně

Dzisiejszy artykuł pisze mi się ciężko. Temat jest fascynujący, noszę się z nim już od dobrych kilku tygodni, jeśli nie miesięcy. Zbliża się jednak 31 października, a więc Dziady, a to termin wręcz idealny. Dlatego zmuszam się w końcu, by wyrzucić z siebie tę historię i podzielić się nią z Wami. To historia o kobietach… Read More Žítkovské bohyně

Czeskie drobnostki codzienne i od święta

Jak przeżyć w Czechach pierwsze dwa miesiące i nie zwariować

Dzisiejszy post jest inspirowany wspomnieniami. Właściwie nie wiem, dlaczego nie przyszło mi to do głowy wcześniej – ale prawdopodobnie dużo bym dała, by przeczytać własne przemyślenia przed ponad rokiem, na początku mojej czeskiej przygody. Zazwyczaj jest tak, że czujesz się pewnie na gruncie i w miejscu, które znasz. Wiesz, jak wszystko wygląda, wiesz, dokąd się… Read More Jak przeżyć w Czechach pierwsze dwa miesiące i nie zwariować

Czeskie drobnostki codzienne i od święta

Wielkanoc w Republice Czeskiej

Dziś piszę do Was z polskiego EN57, przez Czechów zwanego również Drevolinem, na pamiątkę oddalonego o lata świetlne włoskiego Pendolino. Jadę i piszę, i staram się ułożyć w głowie, jak właściwie wyglądają chyba najbardziej chrześcijańskie ze świąt w kraju jak najbardziej ateistycznym. Ano wyglądają doprawdy różnie, w zależności oczywiście, czy mieszkacie na Morawach i macie… Read More Wielkanoc w Republice Czeskiej

Czesi na językach, Czeskie drobnostki codzienne i od święta

Dialogi z czeskiego filmu

Żyjąc w Brnie przyszło mi się zmagać z kilkoma mniej lub bardziej ciężkimi sytuacjami. Różne bywało. Czasem śmiesznie, czasem płaczliwie. Zazwyczaj jednak towarzyszy mi dość nieustanne poczucie wyjęcia z planu czeskiego filmu. Zapalenie ucha i częściowa głuchota sprzyjają wtopieniu się w środowisko, mogę zaświadczyć własnym doświadczeniem; szczególnie pomocne jest zwłaszcza ciągle powtarzana prośba o powtórzenie.… Read More Dialogi z czeskiego filmu

Czeskie drobnostki codzienne i od święta

Wygodnie, czyli po czesku. Ciekawostki vol. 3

Nadeszła pora po raz kolejny spotkać się przy herbacie/piwie/kawie lub jakimkolwiek innym napoju wyskokowym i pogawędzić chwilę o różnorakich czeskich ciekawostkach. Biorąc pod uwagę ostatnio opublikowaną listę najlepszych miast do życia i fakt, że Brno zajęło chlubną 43 na świecie, i 18 w Europie pozycję (przed Pragą czy Nowym Jorkiem!), dziś na ruszt wrzucam czeską wygodę i… Read More Wygodnie, czyli po czesku. Ciekawostki vol. 3

Czeskie drobnostki codzienne i od święta, Myślodsiewnia

Rytualnie

Dziś tematem odbiegnę nieco od bożonarodzeniowych przygotowań, chociaż Czesi w dalszym ciągu zaskakują mnie na każdym kroku – czy to zwyczajem rozdawania wszędzie naokoło bożonarodzeniowych drobiazgów, czy grudniowym maratonem vánočních vecirků. Dziś jednak słowo o zwyczajach, świętach i rytuałach. Tak właśnie – o rytuałach. Zapraszam poniżej. Dawniej świat był nie tylko prostszy w obsłudze i… Read More Rytualnie

Czeskie drobnostki codzienne i od święta

Vanočně!

Dziś dopiero 9 grudnia. Dopiero – albo aż, bo mija już ponad miesiąc od mojej przeprowadzki do kraju kofolą i piwem płynącym. 9 grudnia, kilka dni po św. Barbarze i po św. Mikołaju. A w Czechach co? Mikołajki w pełni! <3 Zapraszam poniżej, jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej.