Myślodsiewnia

United we stand, divided we fall

Żadne słowa, wypowiadane przy różnych okazjach, nie wywołały we mnie ostatnio takiego rezonansu. Podobnoż autorstwa Ezopa, pojawiają się nawet w Biblii. Tak, to ciekawy początek nowego posta. Zainspirowało mnie kilka wydarzeń. Po pierwsze, lęk. Fala wzbierającego nacjonalizmu. Już to pewnie wiecie – nie należę do fanów nacjonalizmu. Osobiście uważam, że jest to idea o tyle… Read More United we stand, divided we fall

Myślodsiewnia

O narodzie. Lub jego braku

Znowu trochę wody w Svratce upłynęło, a słońca za oknem trochę więcej. I dobrze, bo to skutecznie przepędza pomniejsze demony depresji, które zimą niczym pająki wynurzają się z ciemnych i zakurzonych kątów pokoi. U nas sporo się dzieje, sporo zmian, refleksji i decyzji, przemyśliwanych w tę i z powrotem tysiąckrotnie. Dziś jednak nie o tym.… Read More O narodzie. Lub jego braku