dobre życie, Mentalnie

Nowy kąt dla czerwonej walizki

Moi Drodzy, Podobno jedyną stałą rzeczą na tym świecie jest zmiana. Może to i dobrze – zmiana wymusza od nas elastyczności, ewolucji poglądów, wreszcie i dorastania*. Mijają  już prawie dwa lata od pierwszej publikacji na Dziewczynie z czerwoną walizką, a mi ten czas wydaje się tak krótki niczym mrugnięcie oka. Blog kiedyś i teraz Wtedy… Read More Nowy kąt dla czerwonej walizki

Bez pamięci, Myślodsiewnia

Zosia Digital Rundfung

Kiedyś pisałam, że ten blog powstał, by zrozumieć przeszłość. Poznać, opisać, dowiedzieć się, zobaczyć jej ślady widoczne dzisiaj. To było dawno temu. Sporo czasu upłynęło. Ale pomysł nie zniknął. Z czasem jego sens stał się dla mnie jeszcze wyraźniejszy. Nie jestem jeszcze do końca pewna, jak będzie wyglądał ostateczny efekt tego pomysłu. Projekt jednak jest.… Read More Zosia Digital Rundfung

Myślodsiewnia

United we stand, divided we fall

Żadne słowa, wypowiadane przy różnych okazjach, nie wywołały we mnie ostatnio takiego rezonansu. Podobnoż autorstwa Ezopa, pojawiają się nawet w Biblii. Tak, to ciekawy początek nowego posta. Zainspirowało mnie kilka wydarzeń. Po pierwsze, lęk. Fala wzbierającego nacjonalizmu. Już to pewnie wiecie – nie należę do fanów nacjonalizmu. Osobiście uważam, że jest to idea o tyle… Read More United we stand, divided we fall

Bez pamięci, Myślodsiewnia

Oczekiwanie

Kiedy się tu pojawili, mieli po osiemnaście, dziewiętnaście, może dwadzieścia lat. Fajny wiek. Lubiłam mieć dziewiętnaście lat. To wiek, kiedy ciągle jeszcze masz wrażenie, że cokolwiek nie zrobisz, zostanie ci przebaczone, bo jesteś przecież jeszcze niemal dzieckiem. I wiek, kiedy możesz zrobić cokolwiek, bo dzieckiem już przecież nie jesteś. Możesz jechać, dokąd chcesz. Możesz zrobić,… Read More Oczekiwanie

Lech a Czech, Myślodsiewnia

Czeskim okiem: w zwierciadle, niejasno

Dawno o Czechach nie było. Dawno w Czechach nie postała moja stopa. Dawno Czesi nie zawitali w progach Dziewczyny… Nadszedł więc ten moment, by to zmienić. W chwili pomiędzy jedną pracą, a drugą, przysiadłam z komputerem, by naskrobać parę słów o… czeskim spojrzeniu na świat. I życie. I nas, Polaków. Znowu, powiecie. Tak, znowu. Bo… Read More Czeskim okiem: w zwierciadle, niejasno

Bez pamięci, Myślodsiewnia

Przyjaciel

Dziś króciutko. Nasz kochany, wierny, dzielny i milusiński kotek umarł.  Nie wiem, dlaczego tak bardzo się przywiązujemy. Nie wiem, dlaczego pozwalamy sobie myśleć, że przyjaciele dani są nam na zawsze. To niebezpieczny luksus, ta myśl, to przyzwyczajenie. Odrywa nas od gorzkiej, twardej rzeczywistości, która jest taka, że wszyscy jesteśmy wrażliwymi, śmiertelnymi istotami, które potrzebują miłości.… Read More Przyjaciel

dobre życie, Myślodsiewnia

Brudnopis #@!!!??//3#.

Kochani Moi, którzy wciąż jeszcze tutaj zaglądacie. Wokoło w blogosferze co i rusz wyskakują niczym grzyby po deszczu posty podsumowujące rok 2016 i planujące ten nadchodzący, 2017. Szczerze przyznam, że do niedawna nie byłam zwolenniczką czynienia postanowień noworocznych, a potem ich niedotrzymywania i marudzenia na ten temat na każdym kroku. Być może wiązało się to… Read More Brudnopis #@!!!??//3#.

Bez pamięci, Myślodsiewnia

Boże Narodzenie

Samotny wędrowiec nie niesie ze sobą wiele, tylko tyle, ile udźwignie na własnych, dość wątłych, ramionach. Trochę chleba w kieszeni, już podeschłego. Odrobinę uśmiechu za pazuchą. Całkiem sporo nadziei w worku. I ciekawość w spojrzeniu. Przed nim długa droga, ale on o tym nie myśli. Stawia krok za krokiem i ogląda się za wozem, który… Read More Boże Narodzenie

dobre życie, Myślodsiewnia

Weekendowe bezdroża

Podróż objawia się pod najróżniejszymi postaciami. Czasem to zakupiony za ostatnie złotówki bilet na pociąg PKP Przewozy Regionalne. Czasem przejazd na gapę albo stopem. Czasem rozmowa rozpoczęta na przystanku, która niespodziewanie kończy się przyjaźnią. Czasem piosenka, która zagra rano w radiu i napędzi przygodę, która tylko czeka na progu, aż wyjdę z domu. Moja ulubiona… Read More Weekendowe bezdroża