Bez pamięci, Myślodsiewnia

Zew domu

Jesień nadeszła. Długo się czaiła, zrzucając po liściu to tu, to tam, dopieszczając ciepłym wciąż wiatrem i rozpieszczając delikatnymi promykami słońca. Kiedyś jesień to była szkoła. Zapach nowych podręczników, zapach świeżego druku i nowych kredek, ciężar tornistra. Potem jesień to był stukot kół pociągu. Syndrom. Pociągłe spojrzenia za okno, westchnienia i ciągła, narastająca chęć wyjazdu… Read More Zew domu

Czesi na widelcu, Mentalnie

O czeskim winie słów kilka…albo trochę więcej

Przyznam się szczerze i od razu – na winach się nie znam. Nie był to nigdy temat, który szczególnie mnie interesował, o ile akurat to właśnie wina nie nalewano do mojego kieliszka. Za młodych lat nawet nieszczególnie mi smakowało. Ale potem wydarzyła się Hiszpania – i nie było wyjścia, Marta musiała nauczyć się wino pić.… Read More O czeskim winie słów kilka…albo trochę więcej

Bez kategorii, Gdzie zjeść, Praktycznie

Czeska restauracja w Poznaniu

Czeska knajpa niby nie ma w sobie niczego nadzwyczajnego – niektórzy powiedzieliby, że hospoda wręcz wyróżnia się tym, jak zwykła jest. Otwarta w ogrodzie, garażu, na podwórzu, niedoczyszczona, niedopieszczona – ot, przestrzeń, którą ktoś postanowił wykorzystać, wystawić parę krzeseł i sprzedawać piwo, które zazwyczaj tańsze jest od wody i leje się z kija niczym strumień,… Read More Czeska restauracja w Poznaniu

Dobre miejscówki, Praktycznie

Weekendowy wypad do Czech

Jesień napełnia mnie radością. Trochę smutkiem, trochę melancholią. Uczy, czego naprawdę potrzebujemy, powoli, nieznacznie i nieoczywiście nam to z każdym opadającym liściem zabierając. A wiecie, gdzie najpiękniej podziwiać zmieniające się kolory i ustępujące życie?… W góry …w górach, oczywiście. Do gór sentyment mam wielki, jako jednak, iż blog to głównie o Czechach, to dziś chciałabym… Read More Weekendowy wypad do Czech

dobre życie, Mentalnie, Myślodsiewnia

Życie w międzynarodowym związku

Mój Tato kiedyś powiedział, że jako chłopiec zawsze chciał mieć dziewczynę z zagranicy. Nie, nie po to, by mu posyłała dolary 😉 – sądził, że to wspaniały pretekst, a jednocześnie sposób na poznawanie świata. Rodziciel mój różne opinie i mądrości wygłasza, ale z tą zdecydowanie się zgadzam. Po wielu latach okazało się, że spełniam to… Read More Życie w międzynarodowym związku